piątek, 15 lipca 2016

Zakręcony dzień z szaloną rodzinką oraz muzyczny festiwal

Witajcie moje kochane! 
Dzisiaj opowiem Wam w skrócie, jak minął mi niedzielny dzień. 
Już od rana krzątaliśmy się po domu (jak w filmie "Kevin sam w domu"), bo postanowiliśmy jechać z małą na miejski basen. Na miejscu okazało się, iż nasz park wodny jest nieczynny do 15 lipca. Zatem uzgodniliśmy, że jedziemy na basen do innego miasta (skoro już siedzimy w samochodzie w strojach kąpielowych). Szkoda, że nie mogłam robić zdjęć na terenie pływalni, bo pokazałabym Wam jak śmiesznie wyglądaliśmy w czepkach i ta Aizy mina bezcenna (cały czas była zafascynowana i pływała w kole ratunkowym). Następnie poszliśmy na plac zabaw, gdzie już zrobiłam dla Was fotografie (niestety byłam wtedy bez makijażu, jak to po basenie, więc nie wyszłam korzystnie):





Mama była bardziej pomysłowa i założyła okulary, który skutecznie ukrywa fakt, że byłyśmy tuż po basenie. Aizunia taka zmęczona pływaniem, zasnęła na huśtawce.




Gangsterka Krysia czeka na swoich ziomków, z którymi codziennie przesiaduję na dzielni. 


A tu zjedliśmy pyszny obiadek (że też dopiero zrobiłam zdjęcie jak już wylądowało w naszych brzuszkach, ale byliśmy tak głodni, iż nie w głowie były nam zdjęcia), chyba będzie to nasza najlepsza restauracja, gdyż jedzonko były naprawdę pyszne i tanie, jak na taki obiad. 


Następnie pojechaliśmy na festiwal muzyczny, gdzie występowali śpiewacy i muzycy operowi. Większość przybyłych gości, była w podeszłym wieku, ze względu na kategorię muzyki tam granej.



Spacerowaliśmy po pięknym ogrodzie, gdzie już mogliśmy robić zdjęcia, ponieważ na występach było to zabronione. Te dwa zdjęcia powyżej, zrobiłam ukradkiem dla Was.







Od razu przykuło moją uwagę różowe krzesełko Playboya, na którym siedział ten chłopczyk. Takie urocze, z małym białym króliczkiem na przodzie. Pewnie nawet nie był świadomy, że jest playmate (i to lubię w dzieciach najbardziej, tą ich niewinność). 



Tym pięknym zdjęciem kończę mój post. Dziękuję czytelnikom za wytrwanie do końca. 
Ślę Wam dużo miłości!
~~~~
Wasza Micia

30 komentarzy:

  1. Wspanialy dzis przezyliscie razem w szczęściu i radości z chwili 😄 a mała krolewna jak slicznie spi ❤

    OdpowiedzUsuń
  2. oby najwięcej takich szalonych dni z najbliższymi:) pozdrawiam cieplutko:)

    OdpowiedzUsuń
  3. Ja wczoraj właśnie byłam na basenie, też wyglądałam śmiesznie w czepku;p

    OdpowiedzUsuń
  4. cudowne zdjęcia, az miło popatrzeć na taką rodzinkę < 333

    OdpowiedzUsuń
  5. Piękna pogoda więc i zdjęcia idealne :)
    Miło tak w gronie rodzinnym spedzic czas

    OdpowiedzUsuń
  6. Ale śliczną spódniczkę ma mała :)

    OdpowiedzUsuń
  7. świetnie wyglądałaś na tym spacerku:) takie rodzinne chwile to wspaniała sprawa miłe wspomnienia:)

    OdpowiedzUsuń
  8. świetne zdjęcia,zwłaszcza te na mostku :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Ouu. też kiedys miałam taki problem, że wybraliśmy się nad basen i był nieczynny. Niestety musieliśmy jechać na następny basen, a raczej aquapark aż około 60 km. Ogólnie zdjęcia są swietne i aż miło się czyta. A co do braku makijażu, gdybyś nie napisała, to bym nawet nie zauważyła. Według mnie bez makijażu również świetnie się prezentujesz. :))
    pozdrawiam całą rodzinke xx
    in-the-white.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  10. Masz mega śliczne włosy! Pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
  11. Kochane zdjęcia malutkiej.♥
    Po basenie bez makijażu? I tak ślicznie wyglądasz!
    Pozdrawiam♥

    http://kammage12.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  12. Ale mała kochana :) Widać, że dobrze spało się jej na huśtawce :D Życzę więcej takich udanych wypadów

    OdpowiedzUsuń
  13. oj słodko to musiało wyglądać jak spała na huśtawce:) Pozdrawiam i dzięki za obserwację mojego bloga :) również obserwuję

    OdpowiedzUsuń
  14. Mała ma śliczną bluze :D

    OdpowiedzUsuń
  15. Świetne zdjęcia, fajnie, że spędzacie czas razem, bo co rodzina to rodzina :)

    OdpowiedzUsuń
  16. Wspaniała rodzinna wycieczka. Jak słodko mała zasnęła :) Świetnie wyglądałaś :) takie rodzinne aktywne dni są naprawdę wspaniałe :)

    OdpowiedzUsuń
  17. I love your blog!
    Do you want to support each other's blog by following each other?:) Please let me know if you do so I can follow you right back x

    xoxo, Nastya

    MY BLOG NASTYA DEUTSCH
    INSTAGRAM

    OdpowiedzUsuń
  18. kiedy ja ostatnio byłem na placu zabaw hoho lata temu ;p

    OdpowiedzUsuń
  19. Ale super zdjęcia ^^ Miłego dnia kochana!

    OdpowiedzUsuń
  20. Oby więcej takich dni ;)
    Uwielbiam spędzać czas aktywnie :) Z rodziną i bliskimi ;)

    OdpowiedzUsuń
  21. Widać, że fajnie, a przede wszystkim rodzinnie spędziliście czas :) Pozdrawiam!

    lublins.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  22. Świetna sprawa! Wygląda na świetnie spędzony czas :).

    OdpowiedzUsuń
  23. Cudwone to wszystko wyglada, widać że wszyscy spędzili cudowne chwile i te zdjęcia - no genialne pamiatka:) I nie prawda, że po basenie wyszłaś niekorzystanie - pięknie wyszłaś i tak naprawdę makijaż nie jest Ci kompletnie potrzebny! Masz cudowną urodę:)

    OdpowiedzUsuń
  24. Piękne zdjęcia. Mam kilka sugestii. Żeby na stronie głównej było więcej postów niż 1 i jakaś zakładka z info. Zaobserwowała,
    Mój blog
    Kanał na YT
    FanPage

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kochana dziękuję za radę, już zmieniłam na 4 posty na jednej stronie, teraz lepiej się czyta ? :)

      Usuń
  25. świetne zdjęcia, widać na nich radość :D a huśtawki sama uwielbiam :)

    OdpowiedzUsuń
  26. ale cudnie u Was ;) ja również ślę dużo miłości <3

    OdpowiedzUsuń