piątek, 6 maja 2016

Cisza, spokój...czyli wypoczynkowy ogród babuni

Witajcie moje kochane! 
Tak jak już kiedyś wspominałam, moim najlepszym miejscem na wypoczynek, jest ogródek mojej babci, która mieszka na wsi. 
Spokój, cisza... tylko słuchać delikatne ćwierkanie ptaszków oraz szelest liści (babcia kocha drzewa, rośliny, kwiatki i całą roślinność świata, więc wszystko sadzi i nie pozwala ścinać). 
W końcu doczekałam się przyjazdu mojej kochanej najstarszej siostry Ani. z którą spędziłam tegoroczną majówkę. Pogoda nam dopisała i jeszcze zdążyłyśmy się poopalać na balkonie całą rodzinką z mamą i tatą w komplecie. 
Teraz odliczam dni do przyjazdu siostry Pauli (środkowej siostry, jeśli tak to mogę nazwać) oraz mojej  najsłodszej siostrzenicy Aizuni. 
Wiem, że dużo osób z was, ogląda tylko zdjęcia, zatem załączam taką małą sesję u babci z Anią (która twierdzi, że wyszła niekorzystnie na zdjęciach, ale dla mnie i tak wygląda pięknie). 
A wy jak spędziliście czas w majówkę ?

 ~~~

Hello my dear ! 
As I once mentioned, my best place to stay is the garden of my grandmother , who lives in the countryside . 
Peace, quiet ... just listen to the gentle chirping of birds and the rustle of leaves ( grandmother loves trees, plants , flowers and all the vegetation of the world , so all plants and does not allow cut). 
In the end, I've reached the arrival of my beloved oldest sister Ania with whom I spent this year's picnic . 
The weather was fine , and yet we managed to sunbathe on the balcony whole family with a mom and dad included. 
Now counting down the days to the arrival sister Paula (middle sister , so if I can call it that) and my sweetest niece Aizunia. 
 I know that a lot of people with you, watching only pictures , so I attach such a small session at Grandma's with Ania (which claims that the pictures came out negative , but for me it still looks beautiful). 
 And as you spent time at the picnic ?




















Brak komentarzy:

Prześlij komentarz