środa, 18 maja 2016

Biała wiosenna sukienka oraz bukiet biedermeierowski

Na sobotnich zajęciach florystycznych po raz pierwszy, robiliśmy bukiety biedermeierowskie. Mieliśmy do dyspozycji tylko goździki  (które miały jeszcze zamknięte pączki) i to co zerwaliśmy sami na polu, czy w lesie. Więc zaszaleć nie było za bardzo z czym, ale najważniejsze, że nauczyliśmy się podstaw robienia takich bukiecików. Teraz już wiem, że gąbkę florystyczną łatwo zniszczyć i nie można wciskać wszystkich kwiatuszków na raz, albo co chwilę ich wykładać- przekładać. 
Aby lepiej zaprezentować Wam ten bukiet, założyłam białą sukienkę (moją ulubioną), by bardziej podkreślić delikatny róż goździków oraz całokształt kwiatuszków. Zanim mnie negatywnie ocenicie, to przypominam, że jest to mój pierwszy taki bukiet, więc proszę Was o wyrozumiałość(nie od razu Kraków zbudowano).  
Gdy robiłam te zdjęcia w sukience, pączki goździków były jeszcze schowane. Dopiero pod koniec dnia, pięknie bukiecik rozkwitł. Zobaczycie to na dwóch ostatnich zdjęciach. 
Napiszcie mi czy chcecie zobaczyć również prace florystyczne moich koleżanek z zajęć. 
Czy wstawiać tutaj tylko moje malutkie "dzieła"? 

 

 

 

 

 

 

  

 

 

 

 

 


Piosenka na dziś:

Beyoncé - Best Thing I Never Had 

 

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz